W tym roku zaadoptowano ze schroniska 491 zwierząt
Na adopcję w schronisku czeka 703 zwierząt

Ważne informacje

Adres: ul Paluch 2, 02-147 Warszawa
Dojazd z P+R Al.Krakowska autobusem linii 124
 
Status organizacyjny: jednostka budżetowa m.st. W-wy
Dyrektor Schroniska: od dnia 15.11.2016 r. - Henryk Strzelczyk
 
Uśredniona liczba zwierząt przebywających na co dzień w schronisku: ok. 780 psów i ok. 35 kotów
Schronisko przyjmuje wyłącznie zwierzęta bezdomne z terenu m.st. Warszawy.

ODŁAWIANIE BEZDOMNYCH ZWIERZĄT Z MIASTA ST. W-WY I DOSTARCZANIE DO SCHRONISKA ODBYWA SIĘ ZA POŚREDNICTWEM STRAŻY MIEJSKIEJ - tel. 986

Kontakt do schroniska: 

tel. 22 846-02-36, 22, 22 868-15-79 - dyżur całodobowy w sprawach zwierząt
tel. 868-06-34
Sekretariat - w. 1 (od poniedziałku do piątku w godz. 8-16)
Promocja - 692 448 612, promocja@napaluchu.waw.pl
Księgowość - w. 3 (od poniedziałku do piątku w godz. 8-16)
 

Inne formy komunikacji:

fax: 22 846-02-50; 22 868-06-34 w.4

Telefon interwencyjny sieci komórkowEJ:

604-778-747

ze względu na bliskość Portów Lotniczych połączenia w sieci komórkowej są słabej jakości, przepraszamy.
 

WIZYTY W SCHRONISKU:

Adopcje (codziennie włącznie z weekendami) w godzinach 12-17
 

POSZUKIWANIE I ODBIÓR ZAGUBIONYCH ZWIERZĄT:

codziennie w godz. 10-18

Jeśli szukasz zagubionego pupila powinieneś przybyć z dowodem tożsamości
i dokumentem potwierdzającym własność zwierzęcia książeczka szczepień, zdjęcie itp. Na miejscu należy przejrzeć rejestry fotograficzne ze zwierzętami dostępne w naszym Biurze Adopcji.
 

PRZYJMOWANIE ZNALEZIONYCH ZWIERZĄT:

Zwierzęta przyjmowane są całodobowo (w godzinach 20 - 8 za pośrednictwem Straży Miejskiej).
 


Strona główna Koty w schronisku

Koty w schronisku


Żadnemu zwierzakowi schronisko nie zastąpi domu, ale niektóre z nich bezdomność znoszą wyjątkowo źle. Dla kota, dramat utraty dotychczasowego życia i znalezienia się w trudnej do zrozumienia sytuacji bywa wyjątkowo dojmujący. Koty to wrażliwe stworzenia i choć umieją przystosowywać się do zmian, to najbardziej cenią sobie rutynę pozwalającą na zaspokojenie potrzeb i szczęśliwe przeżycie kolejnych dni.

Niezależnie od starań schroniskowych pracowników i wolontariuszy, kocia złożona psychika często uniemożliwia przetrwanie w zdrowiu, trudnego dla kota czasu. W schronisku stykamy się z całą gamą zachowań, często domowe mruczki przeistaczają się w ‘walczące o życie’ drapieżniki, te bardziej rezolutne usiłują użyć uroku osobistego by zwrócić na siebie uwagę, jeszcze inne próbują „zniknąć” schowane w róg klatki. Wszystkie, niezależnie od ich reakcji, są pod wpływem silnego stresu, który nie tylko paraliżuje ich zachowanie, ale ma realny negatywny wpływ na układ odpornościowy. Infekcje, które mimo profilaktyki w warunkach domowych także potrafią dopaść naszych pupili, są zdecydowanie trudniejsze do wyleczenia w schronisku- stałe napięcie i podenerwowanie utrudnia kotom dochodzenie do siebie, ale prawdziwy dramat zaczyna się tam, gdzie kończy się wiara w polepszenie losu. Kot w depresji przestaje jeść, reagować na bodźce. Kot przestaje chcieć żyć i reagować na wdrożone leczenie. Kot, który się podda nie ma praktycznie żadnych szans.

Pobyt w schronisku zdecydowanie najgorzej znoszą koty, które trafiają tam niemal wprost z domowej kanapy, często w efekcie zdarzenia losowego, ale nierzadko także w wyniku decyzji podjętych przez dotychczasowego właściciela. Wyrwanie przywiązanego do opiekuna i miejsca, w którym mieszkał, Mruczka, to często dla kota wyrok, a dla schroniskowych opiekunów, lekarzy i wolontariuszy początek batalii o życie kota i przywrócenie mu wiary, że jeszcze będzie miał szansę zaufać.

Pomyśl co dla kota oznacza umieszczenie w miejscu jakim jest schronisko- które niezależnie od starań i wysiłków nie ma możliwości zastąpić domu. Jak ma sobie poradzić z tyloma nieznanymi zapachami, ogromem nowych dźwięków, szczekaniem tylu psów? Jak ma reagować na wyciągnięte w swoim kierunku obce ręce i jak na miauczenie dochodzące z sąsiednich klatek? Gdzie ułożyć się do spokojnego snu kiedy nic już nie jest takie samo i… jak to wszystko przetrwać?

Uwaga: Decydując się na adopcję kota lub rozważając ją koniecznie weź ze sobą do schroniska transporter lub torbę transportową do przewozu kotów.

Koty, które obecnie czekają na domy w Schronisku na Paluchu